Ile trzeba wydać, żeby gotować jak Gordon Ramsay?

[REKLAMA]

Kursy gotowania, szkoły kulinarne, profesjonalny sprzęt kucharski – ile wydasz, jeśli chcesz zostać mistrzem kulinarnym? Na czym oszczędzają, a w co inwestują pasjonaci gotowania? Będziesz zaskoczony, ile może kosztować to jedno z najpopularniejszych hobby.

Przygoda z gotowaniem często zaczyna się niewinnie, od próby zmiany odżywiania albo podczytywania blogów kulinarnych. Można zakończyć ją na eksperymentach we własnej kuchni, ale to hobby bywa dość kosztowne, jeśli zaangażujesz się w nie dostatecznie mocno. Za co są gotowi zapłacić kreatorzy smaków? Sprawdźmy!

Książki kucharskie – ile zapłacisz za spis dobrych smaków?

Miłośnicy kulinariów zazwyczaj są głodni – nie tylko smaków, ale i wiedzy. Na szczęście internet to kopalnia inspiracji: blogów, stron z przepisami, kanałów z tutorialami. Na początku można się do nich bez straty ograniczyć. Z czasem apetyt rośnie, a gotujące osoby prędzej czy później sięgają po książki kucharskie.

Po pierwsze zawierają one przepisy niedostępne w internecie, często przygotowane przez autorów na potrzeby danego wydawnictwa.

Po drugie mają formę kompendiów wiedzy – zawierają wskazówki i informacje skupione wokół jednego kulinarnego tematu (np. wypieków) albo rodzaju kuchni. Bywa, że wzbogacone o ciekawostki historyczne na temat tradycji kulinarnych i lokalne podania skupione wokół smaków albo autorskie sztuczki kucharzy.

Za książki kucharskie sygnowane przez znanych kucharzy i blogerów kulinarnych zapłacimy przeciętnie 40–80 zł. Książka Wojciecha Amaro „Natura kuchni polskiej” jest dostępna w internetowych księgarniach za około 50 zł. W podobnej cenie kupimy publikacje najpopularniejszej polskiej blogerki kulinarnej Marty Dymek, chociażby kultową już „Jadłonomię”. Nawet takie nazwiska jak Makłowicz, Lawson, Ramsay czy Olivier nie podbijają ceny.

Zaletą publikacji kulinarnych jest to, że często są sprzedawane w pakietach albo w promocji, ponieważ dobrze sprawdzają się jako prezent. Za dostęp drukowanej wiedzy kulinarnej nie zapłacimy zatem za dużo, chyba że kupujemy książki kucharskie nałogowo.

Nauka w praktyce – ceny warsztatów kulinarnych

Trudno o lepszą szkołę gotowania niż podpatrywanie mistrzów. A ci chętnie dzielą się wiedzą – kursy gotowania cieszą się niesłabnącą popularnością. Ile są warte? Zależy od renomy miejsca i czasu trwaniu kursu. A te mają różny poziom – od jednodniowych warsztatów do kilkumiesięcznego pobytu w szkole gotowania.

I tak za tematyczne kursy pod okiem profesjonalnych kucharzy, na których amatorzy kulinariów uczą się kuchni z różnych krajów świata, uczestnicy płacą zazwyczaj około 200–300 zł. Można nauczyć się na nich gotowania potraw kuchni azjatyckiej, indyjskiej, tajskiej, wegańskiej albo robienia ciast. Cena obejmuje kilka godzin (4–5) szkolenia – w tym czasie miłośnicy kulinariów przygotowują kilka potraw albo robią kilka wypieków. Zabierają też przepisy do domu, gdzie mogą odtworzyć swoje kulinarne sukcesy.

W cenie warsztatów kulinarnych znajdują się składniki, akcesoria i sprzęt kuchenny, a także wynagrodzenie dla kucharza. Na takich kursach brak podstawowych umiejętności nie stanowi przeszkody – odnajdą się na nich zarówno Ci, którzy mają opanowaną bazę kulinarną, jak i Ci, którzy dopiero przełamują strach przed przypaleniem wody. Ważne, żeby wybierać kursy niezbyt obłożone przez uczestników (najlepiej po kilka osób w grupie) i prowadzone przez specjalistów. Szanse na wyniesienie wiedzy są wtedy dużo większe.

Co innego, jeśli nasze ambicje sięgają wyżej – pobyt w jednej z filii legendarnej francuskiej szkoły gotowania Le Cordon Bleu trwa dziewięć miesięcy i kosztuje 40 tysięcy euro. Wkład finansowy i czasowy zostaje zrekompensowany przez to, że dyplom z gotowania i piekarnictwa zdobyty w tej szkole otwiera drzwi do pracy w niemal każdej restauracji na świecie.

Dla tych, który nie planują zawodowej kariery kulinarnej, Le Cordon Bleu proponuje krótkie kursy kulinarne. Cena? Trwający cztery dni kurs kuchni śródziemnomorskiej – 930 euro. Warsztaty z przepisami Julii Child – 170 euro.

Za pobyt w znanych na całym świecie kulinarnych placówkach – takich jak angielska Ballymaloe Cookery School, włoski instytut Gambero Rosso czy amerykańska The Culinary Instytute of America – trzeba zapłacić od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych. W Polsce przyjemność gotowania na kursach pod okiem znanych szefów kuchni kosztuje średnio 500 zł dziennie.

Wyostrzyć smak – ile kosztują profesjonalne noże kuchenne?

Przepisy i dobry smak to jedno. Potrzeba jeszcze odpowiedniego narzędzia, czyli noża. Do mięsa, ryb, jarzyn, pieczywa… Nie bez powodu słyszy się, że to akcesorium stanowi przedłużenie ręki kucharza. A im większe umiejętności, tym bardziej wyostrzony apetyt na profesjonalne noże. Specjaliści radzą zacząć przygodę od japońskich noży kuchennych. W tym przypadku za zestaw dobrych noży zawierających kilka modeli zapłacisz od 800 zł do nawet 8000 zł.

Chyba że za własną inwencją kulinarną podąża chęć indywidualizacji narzędzia – wtedy można sięgnąć po noże kuchenne robione na zamówienie. Są wykonywane w seriach, mają własne numery i niepowtarzalne rękojeści. Na nóż szefa kuchni w polskiej manufakturze noży Kłosy wydasz około 1000 zł. Noże do wykrawania kosztują około 600 zł.

Cena noży zależy od materiałów, gabarytów narzędzia i czasu wykonanego na zamówienie. Wyjątkowo efektowne noże powstają ze stali damasteel. Za nóż szefa kuchni z takim charakterystycznym prążkowanym ostrzem można zapłacić półtora tysiąca złotych i więcej.

Smacznie, smaczniej, profesjonalnie! Koszt sprzętów kuchennych

A co z wyposażeniem kuchni? Im więcej gotujesz, tym więcej umiesz i chcesz próbować. I tak prędzej czy później pragniesz upiec własny chleb albo okazuje się, że koniecznie potrzebujesz własnej miesiarki spiralnej do ciasta! A koszt tejże to nawet 4000–6000 zł. Cena zawiera satysfakcję z przepysznej domowej pizzy i pierogów. Wypiekacz do chleba kosztuje średnio 400 zł. Najlepiej wybrać maszynę z dwoma mieszadłami.

A piekarniki?

Koszt zależy od dostępnych opcji. W przedziale do 1000 zł można dostać dobry piekarnik z funkcją pieczenia na trzech poziomach, termoobiegiem i grillowaniem. Za 1600 zł kupisz już sprzęt z zaawansowanymi systemami czyszczenia, takimi jak kataliza, pyroliza lub czyszczenie parowe. Warto celować w piekarnik z funkcją dual cook, umożliwiającą przygotowywanie dwóch potraw jednocześnie przy wykorzystaniu różnych trybów pieczenia. Za 2500 zł dostępne są piekarniki połączone z mikrofalą i piekarniki parowe, w których da się podgrzać potrawy na parze bez tracenia właściwości. Warto uważnie porównywać funkcje piekarnika, żeby nie przepłacić za właściwości dostępne w niższym przedziale cenowym – to praktyka często stosowana przez producentów.

Jedno jest pewne – smaczne gotowanie nie wymaga dużych nakładów finansowych. Wszystkie dodatki jedynie podnoszą przyjemność płynącą z kulinarnych doświadczeń. Główną inwestycją powinny być Twój czas i Twoje zaangażowanie.

Po więcej porad dotyczących finansów i oszczędnego stylu życia zajrzyj na www.finai.pl.

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*